Menu

Broń kolekcjonerska. Amerykańska Legenda- Colt 1911.

2 września, 2018 - Kącik kolekcjonera
Broń kolekcjonerska. Amerykańska Legenda- Colt 1911.

Skończyły się wakacje, czasu niby mniej ale jakby więcej. Pora wrócić do częstszych publikacji. Na początek kolejny gościnny wpis Piotra „Kruszyny” Kaźmierczaka o jakże znanej i bliskiej memu sercu, ze względu na osobę konstruktora, broni krótkiej.

„Colt 1911 to broń krótka która jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie. To pistolet który przez ponad 100 lat, był i nadal jest, klasa samą w sobie.Kiedy US Army prowadziła w latach 1899 – 1902 wojnę kolonialną o Filipiny, jej dowództwo dostrzega potrzebę wyposażenia dowódców i funkcyjnych w lepszą broń boczną niż dotychczasowe rewolwery. Skutkiem tych doświadczeń i spostrzeżeń stał się konkurs na broń krótką, ogłoszony w 1907 roku. W jego wyniku, cztery lata później, zostaje wprowadzony pistolet samopowtarzalny Colt 1911 kalibru 45ACP.
Kaliber ten to oczywiście tak zwany kaliber calowy, w przeliczeniu na milimetry to 11,43, zaś literki w jego nazwie oznaczają Automatic Colt Pistol. Długość łuski wynosi 23 mm. Daje to pokaźną ilość ładunku miotającego a co idzie za tym i za masą pocisku, dużą moc obalającą. Jest to do dzisiaj jeden z najpotężniejszych kalibrów pistoletowych, powszechnie używanych na świecie. Potocznie nazywany przez wojskowych „Government model” czyli model rządowy ,od napisu na boku zamka.
Konstruktorem tej doskonałej broni był amerykański geniusz John Moses Browning. Potrafił on w doskonały sposób zaprojektować manipulatory czyli przyciski do obsługi broni. Na wiele lat przedtem tym zanim ktokolwiek słyszał o pojęciu ergonomiczności broni, czyli wygodzie jej obsługi. Przykładem niech będzie przycisk zatrzasku magazynka, który znajduje się przy nasadzie kabłąku spustu, bardzo wygodnie dla strzelca trzymającego broń prawą ręka, czyli w miejscu ułożenia kciuka na chwycie. Takie zresztą ułożenie manipulatorów broni, jakie opracował Browning, stosowane jest w bardzo wielu konstrukcjach pistoletów do dziś i stało się swego rodzaju klasyką.
Pistolet ten powstawał przez wiele lat, metodą prób i błędów. Początki tej konstrukcji sięgają jeszcze końca wieku XIX i modelu Colt 1900 i rozwijany był poprzez kolejne lata. W końcu system krótkiego odrzutu i ryglowania przy pomocy występów w górnej części lufy oraz 7-nabojowy magazynek. Trzy bezpieczniki, w tym chwytowy z tyłu rękojeści, zapewniały bezpieczną obsługę.
Pierwsza wojna światowa to okres bardzo intensywnej próby dla tej konstrukcji. Po przystąpieniu do wojny Stanów Zjednoczonych, w kwietniu 1917 roku, broń ta znalazła się w samym centrum konfliktu. I zebrała od użytkowników bardzo wiele pozytywnych ocen. Pozwoliło to w latach 1924- 1926 roku opracować i wprowadzić wersję ulepszoną pod nazwą Colt 1911 A1. Zmiany były niewielkie, można powiedzieć kosmetyczne i polegały na podfrezowaniu rękojeści przy spuście i zmianie kształtu tylniej części rękojeści, na bardziej pasującą do dłoni strzelca. Przestano też wtedy otaczać rozetkami miejsca dla śrub, mocujących okładziny rękojeści.
Colty 1911 trafiły też do rąk żołnierzy WP w wyniku zakupu we Francji broni demobilowej, po zakończeniu Wielkiej Wojny, tak jak wiele innych typów „egzotycznego” uzbrojenia, lecz nie były to wielkie ilości. Broń ta brała udział w polskich rękach we wszystkich konfliktach ustalających granice II RP. Upodobali ją sobie szczególnie lotnicy, rodzącego się wtedy lotnictwa wojskowego i zabierali ze sobą na pokłady maszyn bojowych. Czy był to przykład idący od amerykańskich ochotników z Eskadry Kościuszkowskiej, czy docenienie jakości konstrukcji, tego nie w

Zdj. Zajączkowski B.

iadomo.
Od roku 1926 rozpoczął się także tryumfalny pochód tej konstrukcji po całym świecie. Colty były produkowane na licencji , ale także kopiowane bez niej. Robiono je w wersjach dla cywilnych użytkowników , w wielu kalibrach i odmianach. Różne były nazwy i jakość wykonania. Wielu konstruktorów oparło swoje konstrukcje o zapożyczenia z Colt-a. Wystarczy wskazać tutaj polskiego VIS-a wz.1935 i radziecki pistolet TT wz.1930/33. Wybuch drugiej wojny światowej w 1939 i przystąpienie do niej Stanów Zjednoczonych w 1941 spowodował jeszcze większe rozpowszechnienie się tego pistoletu. Wszystkie armie koalicji antyhitlerowskiej, wyposażane dzięki przemysłowi USA, posiadały go na wyposażeniu. Także jednostki Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz żołnierze Armii Krajowej walczyli tą bronią. Była to ulubiona broń Cichociemnych i Kedywu. Wielokrotnie używana w akcjach dywersyjnych i likwidacyjnych. Miarą jakości Colt-a niech będzie fakt że armia amerykańska używała go nieprzerwanie przez 74 lata, do roku 1985 gdy zastąpiła go Beretta M9. Ale nie do końca, bo z wielu względów oddziały słynnych US Marines używają odmiany MEU (SOC) w jednostkach interwencyjnych do dziś!!! Jest to pistolet bardzo wdzięczny do kolekcjonowania, ze względu na dużą liczbę rodzajów, typów i odmian. Kolekcje, szczególnie te w USA, sięgają liczby kilkuset sztuk.
Piotr Kaźmierczak „kruszyna”

 

 

 

Zapraszam do polubienia strony Rozkmin na Facebooku. 

Podziel się ze mną swoją opinią.

%d bloggers like this: