Menu

List otwarty do polskich Posłów.

14 sierpnia, 2018 - Rozkmina
List otwarty do polskich Posłów.

Wiele już powiedziano o nieścisłościach, wzajemnych zaprzeczeniach i ewidentnych błędach zawartych w projekcie zmian do Ustawy o Broni i Amunicji, który pojawił się wraz z projektem zmian w Ustawie o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Zapewne przeczytał Pan/Pani już kilka informacji na ten temat i kolejna nie wniesie tu nic nowego. Dlatego chcę poruszyć nieco inną kwestię, ściśle związaną z proponowanymi zmianami.

Postulowane przez twórców projektu nowelizacji UoBiA zmiany doprowadzą do zniszczenia, prężnie obecnie się rozwijającego, strzelectwa sportowego i kolekcjonerstwa historycznej broni palnej. Nie trzeba być ekonomistą aby przewidzieć dalsze konsekwencje tej decyzji.

Wraz z odpływem członków klubów strzeleckich, zrażonych nowymi restrykcjami i zaostrzeniem obecnych przepisów, oraz przewidywanym brakiem napływu nowych członków, spadną przychody PZSS ze składek członkowskich oraz opłat licencyjnych. Według ostrożnych obliczeń, z konta Związku odpłynie od 3 do 8 milionów złotych. Chcąc załatać te braki finansowe Polski Związek Strzelectwa nie będzie szukał dotacji w kieszeniach autorów projektu a w budżecie państwa.

Rynek szybko dostrzegł rozwój strzelectwa w Polsce. W ostatnich latach w samej Warszawie powstało około 20 nowych sklepów oferujących wyposażenie strzeleckie, myśliwskie oraz broń. Niestety wraz z proponowanym ustawowym zaduszeniem tego rozwoju, większość tych sklepów zniknie z rynku. Wraz ze zmniejszeniem popytu oraz koniecznością nowych inwestycji związanych z obowiązkiem dostosowania się do zapisów projektu Ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, prowadzenie takiej działalności straci sens ekonomiczny. Należy pamiętać, iż wielu z tych przedsiębiorców poniosło znaczne koszty związane z dostosowaniem lokali do swoich potrzeb i uzyskaniem stosownych licencji i koncesji. Otwarcie takiego sklepu to inwestycja rzędu kilkuset tysięcy złotych. Już dziś docierają do mnie sygnały, że w związku z wyczekiwaniem posiadaczy pozwoleń na wdrożenie przez Polskę zapisów unijnej Dyrektywy 2017/853, obroty sklepów spadły od 50% do 90% w porównaniu z latami ubiegłymi. Już są na prostej drodze do bankructwa. Ci ludzie stracą często dorobek całego życia. Nie obwinią Oni za swoją sytuację twórców projektu tylko tych, którzy przegłosują jego wprowadzenie w życie.

Kolejny pomysł zawarty w projekcie dotyczy uwłaszczenia posiadaczy broni zakwalifikowanej do nowopowstałej kategorii A oraz posiadaczy magazynków o pojemności przekraczającej normy zawarte w projekcie. Zostaną oni zobowiązani do oddania swojego majątku jaki bez wątpienia stanowią te przedmioty. Dotknie to szczególnie strzelców dynamicznych i kolekcjonerów. Ci pierwsi często mają dziesiątki magazynków, gdyż cały czas szukają tego najlepszego rozwiązania dla swojej broni, aby na torze urwać choć dziesiąte sekundy, ci drudzy posiadają w kolekcjach broń wartą nieraz kilkadziesiąt tysięcy złotych, którą w myśl zapisów projektu, będą musieli przekazać Policji. Oczywistym jest, że wystąpią oni na drogę odszkodowawczą, nie wobec autorów projektu nowelizacji a Skarbu Państwa. W przypadku pozwu zbiorowego nawet ja dołożę do tego swoje skromne roszczenia i wyegzekwowane, prędzej czy później, zadośćuczynienie za bezprawny i godny lat słusznie minionych, zabór mojego majątku przekażę na rzecz FIREARMS UNITED.

Na projekcie przyjętym w tej formie ucierpią również co raz liczniejsze strzelnice. Czeka je zamknięcie z braku chętnych do korzystania z ich usług. To kolejna strata, zarówno podatkowa jak i podniesienie kosztów działania wszelkich służb mundurowych. Proszę pamiętać, że często właśnie na tych obiektach odbywają się strzelania Policjantów, jednostek antyterrorystycznych, Straży Granicznej. O ile się orientuję, zazwyczaj są one udostępniane „mundurówce” nieodpłatnie i w dogodnych terminach. To taki codzienny wkład w nasze wspólne bezpieczeństwo, ludzi którzy pokochali strzelectwo. Często też pracownicy służb mundurowych mogą „za półdarmo” lub bezpłatnie, trenować prywatnie na tych strzelnicach. Wraz z ich zamknięciem wszelkie koszty będzie musiało ponieść państwo. Zaś kolejne osoby pozbawione pracy i oszczędności nie przeleją swych żali na autorów projektu, tylko na polityków, którzy wprowadzą go w życie.

Uprzejmie proszę o rozwagę i zastanowienie się nad długofalowymi skutkami wprowadzenia tak drastycznych, wybiegających daleko poza zapisy unijnej „Dyrektywy Bieńkowskiej”, zmian w przepisach regulujących dostęp do broni w naszym kraju.

Z wyrazami szacunku

Grzegorz Lipiński

Podziel się ze mną swoją opinią.